niedziela, 11 lutego 2018

Od Taigi C.D Kevina

Siedziałam za biurkiem, wypisując wszystkie potrzebne papiery. Oczywiście, na końcu Lynn rzucał jeszcze na nie okiem, czy wszystko jest w porządku. Przy okazji odpowiadał na różne moje pytania.
- Słuchaj, mam paczkę do odebranie, zejdziesz na dół? - Zapytał, odczytując sms'a, najprawdopodobniej od kuriera.
- Pewnie i tak chciałam iść po coś do picia - Wstałam od biurka, wychodząc. Zeszłam na dół i wyszłam na zewnątrz, zakładając okulary przeciwsłoneczne. Słońce coraz mocniej świeciło, lato praktycznie już się powoli zaczynało.
- Ej Ty! - Usłyszałam charakterystyczny głos. Spojrzałam w tym kierunku ściągając okulary i mierząc wzrokiem dziewczyną - Ja wiem, że jesteś dziewczyną Kevcia, co Ty sobie myślisz? Z nikim nie było mu tak dobrze, jak ze mną - Popchnęła mnie, ja co zgromiłam ją wzrokiem.
- Ogarnij się laska okej? - Zmarszczyłam brwi - Jesteś świrnięta, to znajdź sobie kogoś, kto będzie odpowiadał Twoim standardom. - Prychnęłam podchodząc do mężczyzny, który przyjechał z paczką, odebrałam ją, a wchodząc do środka kupiłam jeszcze butelkę z sokiem

?
No w sumie trochę tak, ale zrobią sobie później xD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz