- Tęskniłam za tym - Przytuliłam się do jego nagiego torsu - Mam nadzieję, że nie jesteś zły, że mieliśmy taką długą przerwę? - Spojrzałam na niego.
- Przecież wiedziałem na co się piszę chcąc mieć z Tobą dziecko - Pocałował mnie w czubek głowy. - Poza tym, seks nie jest najważniejszy w życiu.
- Ciesze się, że tak myślisz - Uśmiechnęłam się pod nosem.
Tej nocy tylko raz wstałam do małego. Przewinęłam go i pochodziłam chwilę po pokoju, aż znowu usnął. Kolki najwidoczniej już nieco ustępują, boję się tylko co będzie, gdy zaczną mu rosnąć ząbki. Wróciłam po jakiś 20 minutach do łóżka, ogrzewając się.
- Śpi? - Kevin przytulił się do moich pleców.
- Tak, możemy iść spać dalej - Podniosłam kącik ust, zamykając oczy.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz