- Tak pewnie i tak jestem zmęczona, także jak przyjdziecie będę już spać - Uśmiechnęłam się do niego delikatnie.
- Wydajesz się być nieswoja - Pocałował mnie w usta, z uśmiechem.
- Wiesz, może to przez zmęczenie. Wezmę sobie kąpiel i położę do łóżka z tabletem - Schowałam wszystko do zmywarki.
- Jeśli się czujesz to zostanę - Zapewnił kładąc ręce na moich biodrach.
- Nie przesadzaj, idź i się baw z kuzynem. - Pocałowałam go jeszcze raz na pożegnanie i gry wychodziłam z kuchni, akurat zszedł na dół jego kuzyn. Chłopak był wyraźnie zadowolony ze wspólnego wyjścia.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz