poniedziałek, 19 lutego 2018

Od Taigi C.D Kevina

W środku panowała miła atmosfera. Wszędzie były świeczki, a na stole stała już kolacja. Zajęliśmy miejsce obok siebie.
- Wybaczcie, że kupione, ale nie mamy jeszcze prądu, no i ciężko coś ugotować - Kobieta uśmiechnęła się do nas miło. W sumie nie było tutaj ani prądu, ani wody. Nawet jeśli zapłacą rachunki i wszystko załatwią, to najwcześniej będą to mieć jutro.
- Jeśli Państwo chcą u mnie jest wolny pokój, nie będzie problemu ze spaniem - Zaproponowałam, jednak od razu pokręcili głową.
- Dziękujemy kochanie, ale damy sobie radę. Nie będziemy wam przeszkadzać... Mieszkacie u rodziców Taigi? - Jego ojciec spojrzał na nas z uśmiechem, ale pokiwaliśmy przecząco głowami. Wyjaśniając, gdzie aktualnie mieszkamy *W sumie nie wiem gdzie xD*
- Mieszkamy i pracujemy razem - Kevin delikatnie się uśmiechnął.
- Taiga, pracujesz w policji? - Jego mama, najwyraźniej była zaskoczona.
- Tak, ale nie jeżdżę na akcję - Powiedziałam z uśmiechem - Jeszcze jestem na stażu, cały czas studiuje medycynę kryminalną i aktualnie odbywam staż jako patolog - Wyjaśniłam - Ale widujemy się często w pracy.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz