Usiadłam na kanapie, gdzie po chwili dosiadł się również Kevin. Siedzieliśmy chwilę w milczeniu, oglądając wiadomości, gdzie widniała zamazana twarz Nicka. Podawali, że będzie rozprawa. Dobrze, że nie musiałam się pojawiać osobiście, wszystkie moje zeznania były przekazane na papierze, a ze względu na słaby stan zdrowia odpuścili mi osobistą wizytę.
- Może pokaże Ci ten domek - Odezwał się nagle, zmieniając kanał, na jakiś muzyczny, żebym nie musiała dłużej tego oglądać.
- W sumie, czemu nie - Usiadłam wygodniej i spojrzałam na ekran laptopa. Zaczął mi pokazywać plażę, a także domek. - Wow, wygląda nieźle - Przyznałam.
- Co nie? - Uśmiechnął się do mnie - To, jak? Zainteresowana Pani inspektor? - Zbliżył swoje usta do moich. Delikatnie go pocałowałam.
- Panie komisarzu, ma Pan doskonałe pomysły, może zasługuje Pan na podwyżkę? Albo premię - Przyłożyłam palec do ust, żeby się zastanowić.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz