sobota, 24 lutego 2018

Od Taigi C.D Kevina

Wkładałam na pizze wszystko to, na co miałam ochotę. Szynka, pieczarki, pomidorki, paprykę, oczywiście słodką, a na koniec dałam ser.
- Wygląda pysznie, możesz wsadzać do pieca - Powiedziałam zadowolona, patrząc jak moja pizza ląduje w piekarniku. - Ale jestem głodna!
- Już nawet ładnie pachnie - Uśmiechnął się całując mnie.
- Pójdę w tym czasie się wykąpać - Cmoknęłam go i poszłam na górę, gdzie wzięłam świeżą bieliznę i weszłam pod prysznic. Wyszłam po jakiś 15 minutach, zakładając bieliznę. Wyszłam z łazienki jeszcze z ręcznikiem na głowie. W sypialni był Kevin, musiał czegoś szukać.
- Widziałaś tableta? Nie mogę go znaleźć - Otworzył kolejną szafkę. - Jaki ładny brzuszek - Usiadł na łóżku ciągnąć mnie za rękę. Ułożył dłonie na malutkim brzuszku.
- Jeszcze nie poczujesz, jak kopie - Zaśmiałam się, zabierając piżamę, w którą się ubrałam - A tablet jest na dole, chyba odłożyłam go na półkę z książkami - Uśmiechnęłam się niewinnie.
- Tam nie szukałem - Zaśmiał się - Zaraz będzie kolacja.
- Dobrze, wysuszę włosy i zaraz schodzę.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz