Patrzyłam na niego myśląc o swoich rodzicach. W sumie powinnam im powiedzieć, że jestem w ciąży, że będą mieć wnuka, bądź wnuczkę.
- Wiesz... Nie wiem czy moi rodzice będą chcieli nas odwiedzić teraz, podejrzewam, że przyjadą dopiero na chrzciny - Westchnęłam, ziewając i przeciągając się.
- Może jednak coś się w nich ruszy, w końcu to ich pierwszy wnuk - Pogłaskał mnie po policzku.
- Może, może. Zmęczona jakaś jestem - Przekręciłam się na bok i przymknęłam oczy - Może pójdę już do sypialni.. Czuje, że zaraz usnę.
- Jak chce Ci się spać to idź, to jeszcze trochę posiedzę w internecie i też zaraz do Ciebie przyjdę - Uśmiechnął się do mnie delikatnie.
- No dobrze. To dobranoc.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz