Z lekkim uśmiechem skinąłem głową, głaszcząc ją po włosach.
- A co z twoimi rodzicami? - spytałem patrząc na nią.
- Jest jeszcze czas, aby im powiedzieć. - uśmiechnęła się lekko.
- W porządku. - odwzajemniłem gest, pochyliłem się nad nią i złączyłem nasze usta w pocałunku.
Leżeliśmy spokojnie trawiąc pizzę i rozmawiając luźno, w tle słychać był telewizor ale nie zwracaliśmy na niego uwagi
Tai?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz