poniedziałek, 19 lutego 2018

Od Taigi C.D Kevina

Obudziłam się rano z delikatnym bólem głowy. W łóżku byłam już tylko ja. Delikatnie się podniosłam, a na stoliku zauważyłam szklankę z wodą i tabletkę, aż wracają wspomnienia. Od razu się napiłam i połknęłam proszki na głowę. Nie chciało mi się jednak wstawać, dlatego ponownie położyłam się na miękką poduszkę. Zamykając oczy.
- Jeszcze śpisz? - Podniosłam jedną powiekę i zauważyłam Kevina, który przyglądał mi się z uśmiechem.
- Nie, leżę - Podniosłam kącik ust - Mam nadzieję, że nie rozrabiałam wczoraj za bardzo - Westchnęłam, podnosząc się.
- Byłaś nawet grzeczna - Usiadł obok mnie - Prawie, jak Twoja pierwsza noc u mnie - Zaśmiał się cicho.
- Tylko musiałabym wejść do szafy - Również się zaśmiałam - Idę pod prysznic, może dzięki temu dojdę do siebie. - Ziewnęłam przeciągle.
- Na dole masz kanapki - Ucałował mnie w czubek głowy.
- Kochany jesteś, wiesz, że już nigdy nie wypuszczę Cię z moich łapek?

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz