niedziela, 11 lutego 2018

Od Taigi C.D Kevina

Podróż była całkiem długa, dlatego w pewnym momencie dałam za wygraną swojemu zmęczeniu i zamknęłam oczy. Obudziło mnie szturchanie w ramię. Ziewnęłam i spojrzałam na uśmiechniętą twarz Kevina.
- Usnęłaś, a jesteśmy już na miejscu - Podał mi rękę, abym mogła wstać. Przeciągnęłam się i wyszłam z nim na lotniska. Na nasze walizki czekaliśmy ponad godzinę, gdyż zdarzyła się jakaś awaria.
- Tyle czekania, za walizkami - Westchnęłam łapiąc za rączkę. Na szczęście jedna większa była na kółkach, dlatego nie miałam problemu żeby ją ciągnąć.
- Podobno jest to częste na lotniskach - Podeszliśmy do samochodu, który cały czas był na parkingu monitorowanym. Wsiedliśmy na samochodu, a ja uśmiechnęłam się delikatnie. Czyli od teraz zamieszkaliśmy razem?
- Wjedziemy jeszcze na uczelnie? Chce mieć jasną sprawę - Zapytałam, na co się zgodził. Wyszłam z samochodu i pobiegłam do dziekanatu. Dyrektor był dla mnie bardzo miły. Nie wiem czy został przekupiony, czy rzeczywiście mi współczuł. Chyba jako jeden z niewielu znał całą prawdę. Na moje szczęście w gabinecie był również profesor, u którego miałam jeden niezaliczony egzamin. Z powodu moich wcześniejszych dobrych ocen, a także aktywności zadał mi dwa dosyć proste pytanie, na które odpowiedziałam bez problemu.
- Jak dla mnie, może dostać piątkę - Zwrócił się do dyrektora.
- No dobrze Taigo. Oczywiście przyznajemy Ci stypendium na kolejne pół roku, masz teraz tydzień na wybranie specjalności i znalezienie sobie praktyk, wiem, że mało czasu, ale z takimi wynikami nie będziesz mieć problemu - Z uśmiechem oddał mi indeks i papiery, które będę musiała wypełnić, gdy się zdecyduje i znajdę nowe praktyki.
- Bardzo dziękuje - Powiedziałam wręcz z piskiem radości i wyszłam z gabinetu. Do samochodu prawie biegłam, a moja radość nie umknęła Kevinowi.
- No opowiadaj co się stało - Uśmiechnął się.
- Nie muszę pisać egzaminu! Profesor znając moją sytuację przepytał mnie przy dyrektorze i dał 5, mogę teraz myśleć nad praktykami - Powiedziałam radośnie.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz