niedziela, 11 lutego 2018

Od Taigi C.D Kevina

Ludzie, widząc nas, jak robimy zdjęcia i chodzimy z mapką, od razu przychodzili i proponowali różne rzeczy do kupienia. No tak, wyglądaliśmy jak typowi turyści, a nasza blada cera, tylko to potwierdzała. Nawet moja mała opalenizna, nie mogła ich zmylić. Zazwyczaj odmawialiśmy kupna, zwłaszcza że większość z tych rzeczy to było jedzenie. Powiedzmy sobie szczerze, żadne z nas nie wiedziało, co oni tak na prawdę sprzedają i czy nie będzie to jakoś zatrute. Inaczej jest kupować coś od ludzi co mają stoiska i odpowiednie papiery, a co innego od ludzi, którzy samodzielnie to zbierają. Dopiero, gdy jedna z kobiet podeszła do nas z chustami, które przepasa się przez biodra, zaczęłam się tym interesować. Zwłaszcza, że prawie wszystkie kobiety tutaj takie na sobie miały.
- Ty mąż - Wskazała na niebieskawą chustę, którą była ozdabiana małymi kryształkami - Ty nie mąż- Teraz podniosła białą, znacznie mniej ozdobioną.
- Od chusty zależy, czy ktoś jest zajęty czy nie - Podsumowałam nieco rozbawiona. Chyba nigdy nie zrozumiem takich tradycji, ale w tych krajach to normalne, że jedna rzecz, czasami ta na którą my nie zwracamy uwagi, dla nich jest czymś ważnym.
- Teoretycznie możesz zabrać którą chcesz, w końcu jesteśmy tylko turystami - Kevin objął mnie w pasie z uśmiechem.
- Ale wezmę niebieską - Wskazałam na chustę, na co kobieta się uśmiechnęła i przepasała mi ją w talii, tak, aby leżała na mnie, jak na innych kobietach. - Przynajmniej nikt mnie nie będzie podrywać- Uśmiechnęłam się do chłopaka i wyjęłam portfel, aby zapłacić kobiecie. Dałam jej nieco więcej, za co mi dziękowała w innym języku, którego nie rozumiałam.
- Typowa kobieta. Coś się świeci, musi to mieć - Zażartował, na co uderzyłam go lekko łokciem.
- Śmieszne. Idziemy na ten rynek? Podobno ratusz ma ponad 500 lat! Oczywiście był odnawiany w między czasie, żeby się  nie zawalił, ale niektóre elementy są niezmienne - Powiedziałam trzymając mapkę i rozglądając się dookoła.

?
Masakra, jakaś z tym netem, a najgorsze, że jest niedziela i pewnie nikt nie pracuje .-.
Coś jeszcze ma się dziać na tej wyspie czy powoli wracają i dajemy dramę i akcje? :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz