- Nie - Uśmiechnęłam się do niego - To tylko pierwsze badanie, potwierdzą to co już wiemy i powiedzą, który to tydzień - Wzruszyłam ramionami.
- No niby tak, ale ja czuje delikatny stres - Uśmiechnął się delikatnie.
- Chcesz wejść ze mną? - Oparłam się o jego ramię - Wiesz tatusiowie mogą być obecni przy badaniu
- Tak? A nie będziesz się wstydzić, czy coś? - Pogłaskał mnie po policzku.
- Nie, przecież widziałeś mój brzuch nie raz - Uśmiechnęłam się do niego.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz