sobota, 10 lutego 2018

Od Taigi C.D Kevina

Zamknęłam oczy, ale nie zdążyłam się odsunąć, przez co cała zawartość mleka, znalazła się na mnie. Spojrzałam na chłopaka, który nie wyglądał za dobrze. Podeszłam do niego z butelką wody i ręczniczkiem, którym chciałam wytrzeć siebie, ale on potrzebował tego bardziej.
- Nie trzyj - Wzięłam jego dłonie i przemyłam mu oczy zimną wodą, to samo zrobiłam z ustami. - Mleka już nie masz, także masz wodę. Pij do dna - Nakazałam, co od razu zrobił. W między czasie ściągnęłam z siebie koszulkę i wytarłam nią szyję, a także dekolt. - Lepiej? - Zapytałam już z troską w głosie.
- Nieco - Mruknął, wciąż trzymając w dłoni butelkę wody.
- Przepraszam. Pomysł z papryczką był głupi - Przyznałam - Więcej szkód niż pożytku - Położyłam dłoń na jego udzie. - Na pewno lepiej? W mieszkaniu powinniśmy mieć jeszcze trochę mleka.
- Daj mi kilka minut, tylko dojdę do siebie - Wziął głęboki oddech, jeszcze raz przechylając butelkę z wodą
- Ale przynajmniej wiemy, że nie możesz jeść ostrych rzeczy - Dodałam, chcąc go nieco "pocieszyć"

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz