Powoli wstałem i sie Przyciągnąłem ziewając leniwie. Poszedłem wziąć szybki prysznic po tym ubrałem się i wszedłem na dół.
Tai stała w kuchni tyłem do mnie, po całym domu roznosił się zapach świeżo parzonej kawy. Moja koszula nie zasłaniała zbyt wiele dziewczynie, przez co wyglądała bardzo seksownie. Podszedłem do niej i przytuliłem ją od tyłu, oplatając dłonie wokół jej brzucha i głaszcząc ją chwilę po nim.
- Bardzo pasuje ci moja koszulka. - wymruczałem jej do ucha.
Tai?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz