poniedziałek, 19 lutego 2018

Od Kevina c.d Taigi

Westchnąłem lekko i skinąłem głową. Jej rodzice pożegnali się z nami jeszcze dzisiaj, ponieważ rano wychodzili do pracy i nie będzie ich, gdy będziemy wyjeżdżać. Zaraz po tym poszliśmy na górę, gdzie zamknęliśmy się w sypialni. Wzięliśmy prysznic, później jeszcze chwilę leżeliśmy jeszcze w łóżku ale w końcu zasnęliśmy.
Rano obudziliśmy się około 9, byliśmy już spakowani. Ubraliśmy się, zjedliśmy śniadanie i zaczynaliśmy szykować się do wyjazdu, wziąłem nasze walizki i poszedłem zanieść je do bagażnika, po czym czekałem na dziewczynę oparty o maskę pojazdu. Mieliśmy jeszcze w drodze podjechać do moich rodziców aby się pożegnać.

Tai?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz