Po chwili jednak niechętnie się podniosłem tym samym godząc na jej propozycję. Podszedłem do szafy, wziąłem ubrania oraz bokserki a idąc do łazienki, skradłem jej buziaka.
- Tylko nie dosyp mi tam czegoś. - uśmiechnąłem się.
- Widzę humorek cię trzyma. - wywróciła oczami z uśmiechem.
- Troszeczkę. - znów ją delikatnie pocałowałem, po czym zamknąłem się w łazience.
Pierw umyłem zęby, później wszedłem pod prysznic. Umyłem tam włosy, ponieważ miałem w nich piasek - z resztą, nic dziwnego. Siedziałem tam dłuższy czas, ciepła woda rozluźniła moje zaspane mięśnie jak i mnie samego. Wyszedłem i ubrałem się.


Przeczesałem jeszcze nieco mokre włosy dłonią, stawiając je, po czym wyszedłem z łazienki i zszedłem na dół. Widząc że Tai siedzi już przy stole, usiadłem zaraz obok niej.
- Wygląda i pachnie pysznie. - uśmiechnąłem się lekko.
Tai?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz