sobota, 10 lutego 2018

Od Kevina c.d Taigi

- Tak... ja na pewno też będę miał ten problem. - westchnąłem.
Zastanowiłem się chwilę. W zasadzie... po co ma się przestawiać? Równie dobrze, mogłaby zamieszkać u mnie. Jedyna przeszkoda w tym jaką widzę jest to, że Tai pomyśli że to za wcześnie. Ale jeśli by chciała, mogłaby właściwie zaoszczędzić trochę za płacenie za mieszkanie. U mnie też może się uczyć, ma nawet chyba jeszcze bliżej na uczelnie, poza tym, jadąc do pracy mogę ją podwozić. Teraz tak o tym myśląc, ten pomysł wydaje mi się bardzo dobry. Czemu by nie spróbować?
- Właściwie, to mogłabyś zamieszkać ze mną. U mnie też możesz się spokojnie uczyć, masz jeszcze bliżej na uczelnię, a nawet w drodze do pracy mógłbym cię spokojnie podwozić, to po drodze. Mogłabyś też trochę zaoszczędzić na mieszkaniu, no i przynajmniej... nie wiem jak ty, ale nie czułbym się taki "osamotniony" a zwłaszcza w nocy, ale w dzień też, gdy czasem jestem cały dzień w domu.. - zaproponowałem na spokojnie.

Tai?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz