Zaśmiałem się widząc jej reakcję i pokręciłem lekko głową.
- W porządku. - odparłem z uśmiechem.
Chodziliśmy jeszcze trochę po sklepie, później poszliśmy zapłacić za buciki i wyszliśmy, pojechaliśmy coś zjeść. Wybraliśmy coś lekkiego bez litra tłuszczu ale i bardzo smacznego.
Tao?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz