- Trenowałam - Wyszeptałam zniżając się do niego, na co tylko się zaśmiał.
- Ciekawi mnie na kim - Podniósł jedną brew.
- Pan komisarz jest zbyt ciekawski, ale odpowiem - Zbliżyłam usta do jego ucha - Na manekinach - Przygryzłam jego płatek, rękoma schodząc na dół. Szybko ściągnęłam z niego bokserki. Oblizałam usta i wzięłam jego przyjaciela pomiędzy swoje wargi. Po krótkiej, ale chyba miłej zabawie, chciałam przejść dalej. Ściągnęłam z siebie bieliznę i usiadłam na jego twardym członku, który od razu wiedział, gdzie powinien wejść. Jęknęłam przeciągle poruszając biodrami. Zamknięte oczy otworzyłam gdy usłyszałam jakby coś się łamało. Spojrzałam na niego i dopiero teraz zauważyłam, że nasze kajdanki nie wytrzymały.
- Ups - Uśmiechnął się zadziornie układając dłonie na moich biodrach.
- Komisarzu, jesteś zdecydowanie za silny - Wymruczałam, wracając do poprzedniego rytmu.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz