piątek, 9 lutego 2018

Od Taigi C.D Kevina

- Kurczak będzie naszym daniem głównym - powiedziałam rozbawiona - Umiem jeszcze robić krewetki - Pochwaliłam się, biorąc do ust kawałek ziemniaka. Jedliśmy śmiejąc się z naszej nowej restauracji i z tego co będziemy tam serwować.
- Wiesz, wybraliśmy trochę złe kierunki, skoro chcemy mieć restaurację - Zauważył, na co przyłożyłam palec do ust.
- Coś w tym jest, ale w sumie ja nieźle władam skalpelem to można wykorzystać w kuchni - Mrugnęłam do niego zbierając naczynia.
- Nie musisz, posprzątam - Zatrzymał mnie, ale pokiwałam tylko przecząco głową.
- Daj spokój, mogę posprzątać, to nie problem - Powiedziałam jedynie z uśmiechem. Posprzątałam po obiedzie, a później zajęliśmy się oglądaniem filmu, który wcześniej wybrał Kevin.
Następnego dnia, zajęłam się notatkami na zajęcia. Pomimo tej całej sytuacji nie mogłam zawalić studiów. Chłopak siedział naprzeciwko mnie z laptopem na kolanach. Wiedziałam, że wertuje coś do pracy. Po dwóch godzinach odłożyłam notatki i ziewnęłam.
- Już jesteś zmęczona? - Zapytał patrząc na mnie zza ekranu.
- Mam strasznie nudny temat i ciężko mi wchodzi - Wyjaśniłam

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz