piątek, 23 lutego 2018

Od Kevina c.d Taigi

- Na prawdę? Obrazisz się na mnie o coś, o czym nie miałem pojęcia i nie jest w żadnym stopniu moją winą? - patrzałem na dziewczynę zawiniętą w kołdrę.
- Zgaś światło! - delikatnie podniosła głos.
- Jak chcesz. - mruknąłem zgaszając światło i wychodząc z pokoju.
Wróciłem do salonu gdzie lekko wkurzony opadłem na kanapę i skrzyżowałem ręce na piersi. Czy ona na prawdę myśli, że byłem z nią pod prysznicem? Ała. Myślałem, że mi ufa ale najwyraźniej się myliłem.
Sam nie wiem ile czasu minęło, zapewne kilka godzin. Cały czas siedziałem w takiej samej pozycji gapiąc się bezmyślnie w telewizor, leciał jakiś film dokumentalny o zwierzętach, który w ogóle mnie nie interesował, ale nie miałem co ze sobą zrobić.

Tai? Jak delikatny to mogą się teraz uroczo pogodzić XD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz