- Przecież nie ma pośpiechu - Cmoknąłem ją.
Oboje się Ubraliśmy i później przez długi czas leniuchowaliśmy.Tai czytała książkę a ja oglądałem jakiś film. Co jakiś czas wymieniliśmy się poglądami na temat filmu czy książki. Leciał film "to tylko seks"
- w każdych prawie w filmach jest obalany mit że przyjaźń damsko-męska nie istnieje, jak tu. - mruknąłem biorąc łyk wina, które piliśmy.
- A ty co o tym myślisz? - spytała.
- Myślę że takie przyjaźnie raczej nie istnieją. A ty?
Tai?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz