Bez wahania odwzajemniałem każdy jej pocałunek, kładąc dłonie na jej talii. Całowaliśmy się namiętnie, aż poczułem jej dłonie na gumce od swoich bokserek. Pierwszy prawdziwy raz pod gołym niebem... brzmi przyjemnie.
- Tai... - wymruczałem między pocałunkami. - Wiesz, że możemy poczekać? - spytałem.
- Wiem. - powiedziała tylko z uśmiechem dalej mnie namiętnie całując i powoli ściągając ze mnie bokserki.
Przeniosłem swoje usta na jej szyję, przejeżdżając dłonią po jej plecach.
Tai?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz