Oparłem się wygodnie o poduszki i wziąłem gryza pizzy z ostrym sosem, muszę przyznać że był świetny, a bynajmniej w połączeniu z pizzą. Oglądaliśmy wiadomości a kiedy się skończyły przełączyliśmy na jakiś film, akurat leciał jakiś fantastyczny o smokach i innych mistycznych stworzeniach.
- Film jak na razie nie podbił mojego serca, ale muzykę użyli fajną. - przyznałem biorąc kolejny kawałek pizzy i smarując go sobie ostrym sosem.
Tai?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz