Z uśmiechem, przygryzłam dolną wargę.
- Myślę, że są ładne, aczkolwiek lepiej jest bez nich, za dużo zasłaniają - Pociągnęłam za gumkę od jego spodenek, przez co się zaśmiał i pomógł mi ściągnąć je z niego. Wyrzuciłam je poza wannę, ponownie go całując.
- W takim przypadku, to i Pani powinna się tego pozbyć - Dłonią dotknął moich pośladków, na których zgrabnie opinał się strój. Podniosłam się, dzięki czemu je ze mnie zsunął.
- Będzie ciężko z gumką - Zauważyłam, gdy dłońmi pieścił mój biust.
- Będę uważać - Wymruczał. - Chyba, że bardzo chcesz to możemy wyjść, nie będę Cię zatrzymywać- Uśmiechnął się do mnie miło.
- Nie, nie przestawaj, jest mi za dobrze - Wymruczałam wciąż trzymając go za włosy.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz