Taiga przesłuchała wszystkich w niezbyt długim czasie, wszyscy dostali mandat bez gadania, oczywiście niektórzy próbowali się awanturować, ale i tak nic im to nie dawało. Nadawałaby się do tej pracy, chociaż może na dłużą metę mogłoby być to dla niej nudne?
- Następny! - zawołała.
- To już wszyscy. - uśmiechnąłem się. - Gratuluję. - mrugnąłem i złożyłem ostatni podpis.
Tai odetchnęła obracając się na krześle.
- Fajnie się bawiłam. - zaśmiała się lekko.
- Chyba minęłaś się z kierunkiem studiów. - posłałem jej uśmiech i zamknąłem teczkę i oparłem się wygodnie na krześle. - Ja w zasadzie też już skończyłem.
Tai?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz